„Przemyślenia odwagi takiego jednego sternika”

sł. i muz. Marek Mazurski, oJ taM

Dzisiaj mnie zabierzesz
Całkowicie nieświadomy
Może mnie dostrzeżesz
Gdy rejs będzie zakończony

Gdzieś głęboko w tobie
Wyczuwam nastroje twoje
Gdy jesteś na mostku
Zawsze razem z tobą stoję.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Czasem twoja próżność
Mocno rani serce moje
Tak to jest gdy zbierasz
Tyle pochlebstw za nie swoje.

Chociaż muszę przyznać
Po ramieniu cię poklepać
Czasem też się boję
Sztorm jest zawsze ciężko przetrwać.
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Poznać coś nowego
Wielką Wodę pozaczepiać
Taki jest mężczyzna
Czasem nie wie kiedy przestać.

Teraz już odchodzę
Nie możemy tak we dwoje
Ciągle się narażać
Ja się coraz bardziej boję!