„OJ TAM”

sł. i muz. Marek Mazurski, oJ taM

1.Gdy wyszliśmy z portu o świcie
W nie pierwszy tak długi rejs
Nasz bosman miał wtedy dość dziwne przeczucie
O losie, co spotkać nas miał

2.Dwie doby walczyłem o życie
Taki cholerny był sztorm
Choć żagle już w strzępach i masztów nie widzę
To Stary na wanty nas pchał x2

3.Hej, chłopcy! Czy też to widzicie?!
Przed nami największa z fal
Choć wiecie jak bardzo przecież cenię swe życie
Nie daje nam żadnych szans x2

4.I kumpla z pokładu mi zwiało
Więc mocniej chwyciłem za fał
A Stary powiada:„Przecież nic się nie stało,
Oj tam, kolega pecha miał” x2

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

5.Dziś żyję u boku swej żony
Choć znowu popłynąć bym chciał
A Stary został przez może skarcony
Oj tam, kolega pecha miał x2

6.Żeglarze strzeżcie swe życie
Na morzach, wśród groźnych skał
Bo nie chcę już więcej o nikim usłyszeć, że:
Oj tam, kolega pecha miał x3